news
26.09.2019

Jaki był dla mnie Puchar Szwajcarii 2019?

W ostatni weekend odbył się finał Pucharu Szwajcarii. Organizatorzy zdecydowali, że na zakończenie zamiast tradycyjnego cross country zaserwują nam short track w mieście. Nie byłam zachwycona tą formułą, ale świadomość, że walczę o podium w klasyfikacji generalnej wyzwoliła we mnie potrzebne motywację i koncentrację.

 

Lugano przywitało nas pogodą zachęcającą do skorzystania z usług wielu obecnych na starym mieście kawiarni i restauracji. Mżawka i temperatura w okolicy dziesięciu stopni nie była wymarzoną pogodą do ścigania po kostce brukowej na pełnej prędkości. Co zrobiliśmy? Oczywiście trening na trasie (możliwy tylko rano w dniu wyścigu), a po nim w ramach zabicia czasu usiedliśmy całym team’em w jednej z kawiarni i z jej ciepłego wnętrza obserwowaliśmy zmagania młodszych zawodników.

 

O godzinie trzynastej na trasę ruszyły juniorki z naszą Jacqueline Schneebeli na czele. Bez niespodzianek świeżo upieczona mistrzyni świata wygrała wyścig i klasyfikację generalną w swojej kategorii.

 

Półtorej godziny później przyszedł czas na mnie i Melanie Tresch. Mój start nie należał do najlepszych, więc od początku musiałam gonić. Nie tyle peleton, bo w nim jechałam, co pierwszą zawodniczkę, która od startu odjechała i spokojnie budowała przewagę. Ja dopiero na początku drugiej rundy przebiłam się na drugą pozycję. Niestety zwycięstwo odjechało, a ja dojechałam do mety druga. Dzięki temu awansowałam też na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej! Z kolei Melanie wskoczyła na trzecie miejsce w kategorii U23. Tym samym Strüby-BiXS Team wyjechał z Lugano z kompletem miejsc na podium.

 

Teraz zaserwuję Wam trochę ogólnej statystyki tegorocznego Swiss Bike Cup:

-po siedmiu edycjach w generalce sklasyfikowano 63 zawodniczki

-reprezentowały one 17 krajów i 5 kontynentów

-w klasyfikacji końcowej w pierwszej dziesiątce uplasowało się osiem Szwajcarek, Polka i Niemka (podium: Szwajcaria – Polska – Szwajcaria)

 

Jak zwykle czas też na moją statystykę:

-startowałam w siedmiu edycjach, w czterech poprawiłam swoją pozycję względem numeru startowego, a w jednej przyjechałam zgodnie z nim

-za każdym razem zaliczałam jednocyfrowy wynik (5, 9, 8, 5, 9, 9, 2)

-poprawiłam mój dotychczasowy najlepszy wynik w Swiss Bike Cup (3 --> 2)

-zaliczyłam najlepszy występ na wyścigu rangi HC w Szwajcarii (Bazylea, dziewiąte miejsce)

 

Uważam, że tegoroczny Puchar Szwajcarii był dla mnie naprawdę dobry. Z czterech wyścigów byłam bardzo zadowolona, a w pozostałych trzech wciąż dałam radę przejechać niezły wyścig, mimo że ostateczny wynik nie satysfakcjonował mnie w pełni. Cieszę się, że mogłam dobrze zaprezentować się w kraju, z którego jest moja drużyna.


powrót