news
  •  
    Jest i zwycięstwo! Tydzień po dobrym wyścigu w Rickenbach pojechaliśmy do Monte Tamaro. Niestety w niedzielę rano okazało się, że nie stanę na starcie. Zachowałam jednak spokój, wiedząc, że jestem mocna. czytaj więcej
  •  
    Jest i podium! Patrząc na listę startową wyścigu w Rickenbach bezpiecznie założyłam, że równie dobrze mogę być dwunasta co wskoczyć na podium. Stając na linii startu wiedziałam jedno – jadę swój wyścig i interesuję się przede wszystkim swoją robotą czytaj więcej
  •  
    Kampania włoska na plus Początek sezonu uważam za dobry. Z Włoch wróciłam z dwoma miejscami w pierwszej dziesiątce. Sprawdzian formy „w boju” wypadł pozytywnie, wiem co poprawić i co do tej pory fajnie wyszło w treningach czytaj więcej
  •  
    Przygotowania zgodne z planem Wreszcie zaczęło się sensowne trenowanie! Tylko żebyśmy się dobrze zrozumieli – treningi, które zrobiłam do tej pory miały ogromny sens i zrobiły porządną podbudowę pod pracę w cieple czytaj więcej
  •  
    Sezon 2021 Zaczął się grudzień, więc najwyższy czas na podsumowanie sezonu 2021. Po covidowym roku 2020 teraz było trochę normalniej. Owszem, towarzyszyły nam maseczki, testy, certyfikaty, strefy poruszania, ale kalendarz niewiele się zmieniał czytaj więcej
  •  
    Dziewczyny lubią brąz W Jeleniej Górze odbyły się pierwsze mistrzostwa Polski w short tracku. Chciałam walczyć o medal, ale wiedziałam, że w tej konkurencji równie dobrze mogę dojechać nawet na siódmej pozycji czytaj więcej
  •  
    Raz na wozie, raz pod wozem Na mistrzostwach świata organizatorzy nie zaskoczyli i po raz kolejny zmienili przebieg rundy. Jej pierwsza część była niczym kolarski małpi gaj – góra, dół, lewo, prawo, korzeń, kamień, jump. Wszystko bardzo dynamiczne, zmienne, nie pozwalające na złapanie rytmu czytaj więcej
  •  
    Praca popłaca Po trzech latach obecności na Mazurach, mistrzostwa Polski w kolarstwie górskim wróciły w góry. W tym roku odbyły się w Boguszowie Gorcach. Celowałam w podium, ale wcale nie byłam go pewna czytaj więcej
  •  
    Powrót do walki Czas pomiędzy Pucharem Świata w Czechach, a kolejnym z tej serii wyścigiem w Austrii minął mi szybko. Bez zawodów, z koncentracją na codziennych zadaniach treningowych i radością z drobnych, pozytywnych znaków od organizmu, miał przynieść efekt już w czerwcu czytaj więcej
  •  
    Koronawirus dopadł i mnie Po powrocie z Turcji – wyjeździe zorganizowanym dzięki połączeniu sił przez Strüby-BiXS Team oraz Polski Związek Kolarski – miałam kilka luźniejszych dni, aby zregenerować się po siedmiu startach. Po nich kontynuowałam przygotowania do sezonu. Początkowy plan startowy został szybko zrewidowany przez dynamicznie zmieniającą się sytuację – kolejne zawody odwoływano lub zmieniano ich datę czytaj więcej